© Matthew Fanglicencja: Creative Commons

Same geny to za mało

29 lutego 2008, 10:14

Wielu z nas słyszało wielokrotnie o sytuacji, gdy określony wariant genu (zwany allelem) może zwiększać lub zmniejszać ryzyko wystąpienia danej choroby. Wybitne osiągnięcia na tym polu ma m.in. polski naukowiec, prof. Jan Lubiński z Pomorskiej Akademii Medycznej, światowy autorytet w dziedzinie genetyki nowotworów. Okazuje się jednak, że są sytuacje, w których samo stwierdzenie obecności danego allelu nie wystarcza, by dokładnie przewidzieć reakcję organizmu na określone warunki. Naukowcy z Uniwersytetu Chicago oraz firmy Affymetrix odkryli, że nawet posiadacze identycznych alleli mogą wykazywać różną reakcję m.in. na podawanie niektórych leków oraz na pewne rodzaje infekcji.



Życie płodowe wpływa na choroby autoimmunologiczne

27 lutego 2008, 10:31

Przy cukrzycy typu 1. komórki beta wysepek Langerhansa trzustki są niszczone przez własny układ odpornościowy chorego. Do tej pory, wyjaśniając, co zapoczątkowuje atak, powoływano się na anormalne komórki układu immunologicznego. Teraz okazuje się jednak, że przyczyna może być zupełnie inna i szukać jej należy jeszcze w życiu płodowym.


Tabletki szczęścia to iluzja?

27 lutego 2008, 10:15

Jednym z typów stosowanych w depresji leków są tzw. selektywne inhibitory zwrotnego wchłaniania/wychwytu serotoniny, określane także jako SSRI (od ang. Selective Serotonine Reuptake Inhibitors). Do grupy tej należy słynny Prozac, zwany przez niektórych pigułką szczęścia. Leki te należą do stosunkowo nowej grupy związków, które przedłużają działanie serotoniny, znanej także jako hormon szczęścia. Właśnie na tych specyfikach, przyjmowanych na świecie przez co najmniej 40 milionów ludzi, skupili się badacze.


© Fernando Orellana, Brendan Burns

Sny z playbacku

26 lutego 2008, 16:05

Fernando Orellana i Brendan Burns to ojcowie robota, który odtwarza ludzkie sny. Sleep Waking wykorzystuje nagranie fal mózgowych i ruchów gałek ocznych w fazie snu REM. By mu je dostarczyć, Orellana spędził noc w The Albany Regional Sleep Disorders Center.


© Jimmy_Joelicencja: Creative Commons

Śmiechomaszyna

25 lutego 2008, 08:59

Japończycy są pomysłowym narodem, chyba nikogo nie trzeba do tego przekonywać. Uwielbiają nowości i bardzo szybko się nimi nudzą. Teraz jeden z tamtejszych profesorów, Yoji Kimura z Kansai University w Osace, stwierdził, że śmiech jest sposobem na wprowadzenie ogólnoświatowego pokoju. Wynalazł maszynę do jego mierzenia, a nawet sprecyzował jednostkę "chichową": aH.


Kurkuma© Sanjay Acharyalicencja: GNU FDL

Curry dobre na wszystko?

24 lutego 2008, 18:16

Nie tak dawno temu informowaliśmy o dobroczynnym wpływie curry i wchodzącej w jej skład kurkumy na mózg. Kolejnych doniesień o pozytywnym wpływie tych przypraw dostarczają naukowcy z Centrum Kardiologicznego im. Petera Munka w Toronto. Tym razem okazuje się, iż znacznie redukują one także ryzyko przerostu oraz niewydolności serca. Wyniki badań na modelu mysim publikuje prestiżowe czasopismo Journal of Clinical Investigation.


Karboksysom

Bakteria rozłożona na części pierwsze

23 lutego 2008, 10:22

Ekspertom z Uniwersytetu Kalifornijskiego udało się zajrzeć jeszcze głębiej do wnętrza komórki bakteryjnej. W najnowszym numerze czasopisma Science donoszą oni, że odpowiedzieli na kilka ważnych pytań na temat tzw. mikrokompartmentów - specyficznych "przedziałów" wewnątrz komórki, pełniących określone funkcje.


Mistrzowie oszustwa

22 lutego 2008, 12:03

Zaledwie jeden gen wystarcza pewnemu afrykańskiemu motylowi do wytwarzania na skrzydłach wzorów upodabniających go do przedstawicieli innych gatunków, trujących dla próbującego je pożreć drapieżnika. Zjawisko to odkryto u motyli z gatunku Papilio dardanus.


Wirus-snajper leczy myszy

22 lutego 2008, 11:27

Specjalnie zmodyfikowany wirus pęcherzykowatego zapalenia jamy ustnej (vesicular stomatitis virus) jest w stanie zabijać komórki nowotworowe w mózgu - dowodzi seria eksperymentów, których wyniki opublikowano w czasopiśmie The Journal of Neuroscience. Co ważne, terapia ta nie powoduje praktycznie żadnych efektów ubocznych, tzn. nie uszkadza zdrowych komórek układu nerwowego.


© José Miguel Serranolicencja: Creative Commons

Punkt G namierzony

21 lutego 2008, 10:42

Włoscy naukowcy twierdzą, że punkt G naprawdę istnieje i można go odnaleźć za pomocą zwykłego USG.Do tej pory tzw. orgazmy G były owiane tajemnicą głównie dlatego, że nikt nie umiał rozstrzygnąć, czy rzeczywiście występują. Teraz uzyskano skany wskazujące na wyraźne różnice anatomiczne między kobietami, które doświadczają silnych orgazmów pochwowych, a tymi, które tylko o nich słyszały.


Zostań Patronem

Od 2006 roku popularyzujemy naukę. Chcemy się rozwijać i dostarczać naszym Czytelnikom jeszcze więcej atrakcyjnych treści wysokiej jakości. Dlatego postanowiliśmy poprosić o wsparcie. Zostań naszym Patronem i pomóż nam rozwijać KopalnięWiedzy.

Patronite

Patroni KopalniWiedzy